Plac Defilad – Nowe Centrum Warszawy

Po dziesięcioleciach chaosu Plac Defilad oraz otoczenie Pałacu Kultury i Nauki potrzebują kompleksowej wizji i dynamicznych działań – mówią działacze warszawskiej Nowoczesnej. Proponują przywrócenie temu miejscu przedwojennego blasku poprzez wprowadzenie w kwartale ograniczonym przez Al. Jerozolimskie oraz ulice Marszałkowską, Świętokrzyską i Emilii Plater współczesnej zabudowy typu mixed-use łączącej funkcje kulturalne, rekreacyjne i mieszkaniowe z usługami oraz biznesem. To rozwiązanie na miarę europejskiej metropolii – tłumaczą i zapowiadają powołanie miejskiego pełnomocnika, który będzie odpowiedzialny za rewitalizację Placu Defilad – miejsca uporządkowanego, tętniącego życiem i odpowiadającego zróżnicowanym potrzebom mieszkańców oraz gości stolicy.

– Plac Defilad to centralny punkt Warszawy i Polski. Od dekad pozostaje przestrzenią nieuporządkowaną, której kształt ma się nijak do jej znaczenia, wynikającego z bogatej historii i wyjątkowego położenia – mówi Sławomir Potapowicz, przewodniczący Nowoczesnej w Warszawie. – Od lat dziewięćdziesiątych obserwujemy tu bałagan i brak skutecznych działań zmierzających do przywrócenia Placu Defilad i jego najbliższego otoczenia mieszkańcom. Widzieliśmy tu już ogromne targowisko, szpetne pawilony handlowe, a nawet wesołe miasteczko. Dziś mamy w samym centrum stolicy wielki parking i coś na kształt dworca autobusowego. Najwyższy czas coś z tym zrobić – dodaje.

Projekt Nowoczesnej przewiduje podzielenie przestrzeni wokół Pałacu Kultury i Nauki na cztery funkcjonalne strefy. Wschodnia część Placu Defilad (od ul. Marszałkowskiej) ma być „strefą kultury”. Zaprezentowana wizja architektoniczna zakłada powstanie tu Muzeum Sztuki Nowoczesnej oraz drugiego obiektu o podobnym przeznaczeniu. Pomiędzy budynkami rozciągać ma się miejski plac, będący centralną lokalizacją masowych wydarzeń takich jak koncerty czy obchody państwowych świąt (to tutaj co roku odbywa się finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, podczas Euro 2012 zlokalizowana była otwarta strefa kibica).

Południową pierzeję Placu Defilad autorzy wizji architektonicznej definiują jako „strefę życia”. Przestrzeń ograniczoną Al. Jerozolimskimi widzą jako teren łączący handel, usługi i funkcję mieszkaniową. Przewidują tu nowoczesną zabudowę, która nawiązuje do przedwojennych tradycji tego miejsca. – Przed laty mieliśmy tu do czynienia z gęstą zabudową, której charakter był niemal identyczny, jak położonej po sąsiedzku dzisiejszej ulicy Poznańskiej. Przewidujemy tu między innymi przestrzeń mieszkalną, bo nie chcemy, żeby ludzie stąd odchodzili. Naszym celem jest zatrzymanie wyludniania się Śródmieścia. Realizacja zaproponowanej przez nas wizji przywróci temu miejscu należną rangę i da mieszkańcom oraz turystom nowy punkt, gdzie będą mogli odpocząć, zrobić zakupy oraz obcować z kulturą – tłumaczy architekt Rafał Langowski.

Pomysł na zachodni fragment terenu okalającego Pałac Kultury i Nauki (od ul. Emilii Plater) koresponduje z już zachodzącymi w tym miejscu procesami. To – według projektodawców – „strefa biznesu”, w której powinny powstać dwa nowe wysokościowce z przeznaczeniem na biura. Jak tłumaczą działacze Nowoczesnej, harmonijnie wpisałyby się one w dynamiczny rozwój centralnego dystryktu biznesowego, w którym z roku na rok przybywa inwestycji odpowiadających na rosnące zapotrzebowanie firm lokujących swoją działalność nad Wisłą.

Od strony ulicy Świętokrzyskiej autorzy nowego zagospodarowania Placu Defilad przewidują „strefę zieleni”. Chcą rewitalizacji Parku Świętokrzyskiego i dostosowania go do potrzeb mieszkańców w różnym wieku oraz oczekiwań osób, dla których w efekcie realizacji prezentowanej wizji otoczenie Pałacu Kultury i Nauki stanie się miejscem zamieszkania, pracy i odpoczynku.

– Prezentujemy wizję, która odmieni ścisłe centrum Warszawy nie do poznania. Jest ona odważna, ale od zyskujących poklask pomysłów stworzenia tu „miejskiej dżungli” odróżnia się realizmem. Tak, to jest realistyczne spojrzenie na tę przestrzeń – mówi Marek Szolc, sekretarz Nowoczesnej w Warszawie. Zwraca przy tym uwagę na potrzebę ograniczenia ruchu pojazdów w Al. Jerozolimskich oraz ul. Marszałkowskiej. – Nie możemy sobie pozwolić na odcięcie tak istotnego fragmentu miasta od pozostałych części Warszawy arterią komunikacyjną. Musimy zorganizować transport zbiorowy tak, by w centrum Warszawy był on domyślnym wyborem dla ogromnej większości mieszkańców – tłumaczy.

Działacze Nowoczesnej podkreślają skalę i złożoność proponowanego przedsięwzięcia. Dlatego postulują powołanie miejskiego pełnomocnika do spraw zagospodarowania Placu Defilad oraz terenów wokół Pałacu Kultury i Nauki. Będzie on odpowiedzialny za uporządkowanie tej przestrzeni i doprowadzenie projektu do końca.

 

 

 

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2018 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?