Antykoncepcja awaryjna w Warszawie? Nie w każdej aptece…

Siedemnaście warszawskich aptek odmawia sprzedaży pigułki „#dzieńpo” – wynika z danych zebranych przez Nowoczesną. Lokalni działacze partii sprawdzili dostępność antykoncepcji awaryjnej w ponad 500 punktach na terenie stolicy. Ich akcja zbiega się w czasie z wpisaniem pigułki na listę leków wydawanych tylko na receptę. – Po wyborach wprowadzimy finansowane z kasy miasta, 24-godzinne dyżury lekarzy, którzy będą wypisywać potrzebującym kobietom takie recepty – zapowiada Paweł Rabiej, kandydat Nowoczesnej na prezydenta Warszawy.

Na zaprezentowaną podczas piątkowej konferencji prasowej przed Ministerstwem Zdrowia listę trafiły apteki, które odmawiają mieszkankom Warszawy dostępu do pigułki „dzień po” ze względów ideologicznych. – Farmaceuci najczęściej powoływali się na „klauzulę sumienia”, ale zdarzały się też inne wymówki. W jednej z aptek usłyszeliśmy, że obecna sytuacja polityczna nie pozwala na sprzedaż legalnego preparatu – mówi Magdalena Rutkowska z zarządu warszawskiej Nowoczesnej. – To jaskrawy przykład na to, że w Polsce panuje atmosfera strachu, a cierpią na tym kobiety i ich prawa – dodaje.

Działacze Nowoczesnej sprawdzili dostępność pigułki „dzień po” we wszystkich aptekach w Warszawie, które udało im się namierzyć. Do części dotarli osobiście, w pozostałych pytali o lek telefonicznie. – W każdym przypadku, gdy tabletka nie była dostępna od ręki, dopytywaliśmy o możliwość jej sprowadzenia. Farmaceuci, którzy kierują się dobrem pacjenta, a nie ideologią byli gotowi zaopatrzyć się w lek w ciągu kilku godzin – tłumaczy pomysłodawca akcji Ireneusz Trąbiński. W rozmowach padało również pytanie o zapotrzebowanie na antykoncepcję awaryjną. Pracownicy aptek twierdzą, że miesięcznie sprzedają od jednego do trzech opakowań. – To dowód, że pigułka „dzień po” nie jest wcale nadużywana. A przecież takiego, jak się okazuje nieprawdziwego, argumentu używają jej przeciwnicy – mówi działacz Nowoczesnej z Ursynowa.

Utrudnianiu kobietom dostępu do antykoncepcji awaryjnej zdecydowanie sprzeciwia się kandydat Nowoczesnej na prezydenta Warszawy. Paweł Rabiej zapowiada, że po wygranych wyborach wprowadzi w miejskich placówkach medycznych całodobowe dyżury lekarskie. – Specjaliści będą gotowi w każdej chwili wypisać receptę – obiecuje. – Warszawa musi dać odpór ideologicznym zakusom obecnych władz naszego kraju. Wszędzie, gdzie ograniczane są nasze wolności, będziemy szukać skutecznych rozwiązań na poziomie samorządowym – mówi kandydat Nowoczesnej.

Najwięcej aptek kategorycznie odmawiających sprzedaży pigułki „dzień po” jest na warszawskiej Woli – „klauzula sumienia” obowiązuje w 7 punktach. Na listę trafiły też po dwie apteki z Pragi Północ, Ursynowa i Wawra oraz po jednej ze Śródmieścia, Ochoty, Bemowa i Żoliborza.

Powoływanie się przez farmaceutów na „klauzulę sumienia” jest sprzeczne z obowiązującym w Polsce prawem – twierdzą zgodnie Rzecznik Praw Obywatelskich i Główny Inspektor Farmaceutyczny. Apteki nie mogą ograniczać sprzedaży leków, z wyjątkiem wymienionych w Prawie farmaceutycznym substancji odurzających i psychotropowych.
#dzieńpo #klauzulasumienia

 Wideo z konferencji prasowej przed Ministerstwem Zdrowia:

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2019 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?