#MiliardPLUS czyli mamy dość janosikowego

Warszawiacy w ramach składki janosikowego, będą musieli w bieżącym roku wpłacić do budżetu państwa jako gmina 368,6 mln, a jako powiat 683 mln. W sumie z budżetu miasta trzeba będzie wydać ponad MILIARD złotych, dokładnie 1.051,6 mln. Dlatego Nowocześni samorządowcy ruszyli z akcją #MILIARDplus dla Warszawy.

To rekordowa kwota, jaką miasto będzie musiało wydać w ramach składki – powiedział podczas briefingu prasowego Sławomir Potapowicz, wiceprzewodniczący Rady Warszawy. – Biorąc pod uwagę obecną sytuację finansową naszego miasta, obciążonego ogromnymi nakładami na oświatę w związku z jej reformą, szalejącymi cenami na rynku energetyki i wszystkimi związanymi z tym podwyżkami, miliard złotych byłby dla nas ratunkiem. Dlatego my, samorządowcy, nie możemy stać z boku i przyglądać się tylko całej sytuacji. Warszawiacy wybrali nas, abyśmy dbali o nich i budżet miasta, tak aby był on jak najlepiej wykorzystany, m. in. na inwestycje miejskie, które są w stolicy tak potrzebne – dodał Potapowicz.

Stąd nasza akcja, którą wspierają radni miejscy i dzielnicowi z Nowoczesnej. Nie chcemy sami podejmować decyzji w tej ważnej kwestii, dlatego wychodzimy z zapytaniem do mieszkańców, czy chcieliby aby janosikowe zostało całkowicie zniesione, czy tylko aby opłata stolicy na rzecz biedniejszych gmin była pomniejszona. Zapraszam serdecznie wszystkich na specjalnie stworzoną stronę – www.janosikowe.waw.pl To właśnie na tej stronie Warszawiacy będą mogli oddać swój głos na jedną, z proponowanych przez nas opcji – powiedziała radna miasta Anna Auksel-Sekutowicz.

Miliard to 2/3 wydatków stolicy na inwestycje transportowe w 2018 roku, to również koszt budowy mostu łączącego lewo i prawobrzeżną Warszawę wraz z węzłami i zjazdami – powiedziała Renata Niewitecka, radna miasta.
To także możliwość kupna prawie 400 nowych autobusów elektrycznych, czy kupno 22 sztuk sześcioskładowego metra – dodał Bartosz Wiśniakowski, wiceburmistrz dzielnicy Wilanów.

Obecny system naliczania janosikowego jest demotywujący. Warszawa kolejny rok ponosi najwyższe koszty z tytułu opłaty na rzecz uboższych gmin. Wpłaty na janosikowe to jednocześnie pieniądze, których nie wydamy na drogi, na szkoły, na budowę szpitali czy przedszkoli. Wreszcie na walkę ze smogiem, który szczególnie dokucza mieszkańcom Warszawy. Wpłaty są zbyt wysokie. Muszą ulec zmianie. Dziś można odnieść wrażenie, że obecny system naliczania janosikowego bardziej przypomina mechanizm karania stolicy, a w znacznie mniejszym stopniu wyrównania różnic cywilizacyjnych między samorządami w Polsce. Janosikowe musi ulec zmianie. Warszawa nie może być dłużej karana za przedsiębiorczość jej mieszkańców – dodał wiceprzewodniczący rady.

#janosikoweDOŚĆ

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2019 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?